Forum-laptopy.info.pl

Niezależne forum miłośników komputerów przenośnych (laptopy, notebooki, tablety, netbooki)
Teraz jest Śr, 18 paź 2017, 20:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
  Post Napisane: Pt, 3 wrz 2010, 15:14
 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): Pt, 3 wrz 2010, 13:23
Posty: 2008
Lokalizacja: Rzeszów
Laptop: Asus K52 JB
Płeć: Mężczyzna

Przyszło lato – wszyscy cieszymy się na wspaniałą pogodę, wyjazdy wakacyjne, urlopy – generalnie sporo wolnego czasu i zasłużonego odpoczynku.
Niestety jednocześnie ten czas naszej beztroski jest często czasem wytężonej pracy naszych ulubionych zabawek – czyli krótko mówiąc naszych laptopów.
Panujące wkoło od jakiegoś czasu wysokie temperatury powietrza sprawiły, że na naszym forum zaczęło lawinowo przybywać postów zaczynających się mniej więcej od słów „pomocy mój laptop się przegrzewa, wyłącza się, jest bardzo gorący !!!"

Zatem postanowiłem napisać słów kilka na temat, co można bezpiecznie zrobić, aby ulżyć naszemu ukochanemu dziecku, aby się tak bardzo nie pociło i było mu lżej oddychać.

Na początek trzeba powiedzieć o tym, jak stwierdzić czy laptop naprawdę się przegrzewa – oczywiście pierwszym rzekłbym organoleptycznym objawem wymienionego faktu jest wyczuwalne ciepło, którego doznajemy przy codziennym użytkowaniu laptopa, ale ciężko jest w ten sposób określić czy temperatury te są zbyt wysokie i czy zagrażają w czymś naszej zabawce.
Podstawowymi objawami przegrzewania się laptopa są:

* Częstsza i głośniejsza praca układu chłodzenia (wiatraczka),
* Niespodziewane wyłączanie się laptopa (restarty),
* Zawieszanie się laptopa (zamrażanie),
* Przekłamania pojawiające się na ekranie np. podczas grania - tzw. artefakty (głównie w przypadku przegrzewania się karty graficznej).

W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że wszystkie objawy (poza pierwszym) mogą być spowodowane także innymi czynnikami, np. problemami z systemem operacyjnym czy pamięcią RAM, ale w połączeniu z pierwszym objawem, moim zdaniem wskazują na problemy z chłodzeniem.

W celu dokładniejszego zdiagnozowania problemu najlepiej posłużyć się oprogramowaniem monitorującym temperatury poszczególnych podzespołów laptopa – do tego celu możemy użyć aplikacji dostarczanych przez producenta laptopa (o ile takie są dostępne), ale ze względu na fakt, że artykuł ten ma być na ile to możliwe uniwersalny, podam tutaj kilka przykładów ogólnie dostępnego oprogramowania, które możemy wykorzystać :

* RightMark CPU Clock Utility – jest to oprogramowanie freewarowe i można je pobrać z tej strony
* Notebook Hardware Control – jak poprzednie, także jest oprogramowaniem bezpłatnym możliwym do pobrania stąd - co prawda jest od dłuższego czasu nieaktualizowane, ale może wskazać temperatury, szczególnie starszych procesorów.
* EVEREST Ultimate Edition – program ten jest płatny, jednak można go pobrać w wersji testowej z tej strony – ma co prawda ograniczenia wersji trialowej, ale dla zdiagnozowania temperatur wystarczy.

Poniżej zaprezentowano przykładowe raporty uzyskane z RightMark CPU Clock Utility oraz EVEREST Ultimate Edition

Obrazek

Tutaj mamy uwidocznioną temperaturę rdzenia 0 procesora (CPU 0), poniżej rdzenia nr 1 (CPU 1)

Obrazek

Oraz raport jaki możemy uzyskać z Everesta:

Obrazek

Należy pamiętać, że temperatury mogą się znacznie różnić w zależności od obciążenia procesora. Niższa temperatura będzie wówczas, kiedy procesor nie będzie obciążony obliczeniami, np. w czasie przeglądania Internetu czy pracy w programach biurowych, a znacznie wyższa - w czasie kompresji materiału wideo czy grania w gry komputerowe.

Trudno jednoznacznie określić jakieś progi temperatury, ale moim zdaniem temperatura nieobciążonego procesora nie powinna przekraczać 50 – 55 stopni Celsjusza, natomiast długotrwale w pełni obciążonego - nie powinna być wyższa niż 75-80 stopni. Jednocześnie pamiętajmy, że nowoczesne procesory mobilne mogą osiągnąć temperaturę 100 stopni Celsjusza, a po jej przekroczeniu komputer powinien się wyłączyć. Nie polecam jednak nikomu tego typu eksperymentów.

Drugą sprawą, którą należałoby wziąć pod uwagę obok temperatury CPU, jest temperatura pracy układu graficznego. I tutaj pojawiają się niejakie problemy, w pierwszym rzędzie zależeć to będzie od tego, czy w naszym laptopie zainstalowano zintegrowany układ graficzny czy też autonomiczny układ graficzny (najłatwiej to poznać po tym, że autonomiczne układy graficzne mają własną pamięć, natomiast zintegrowane - tylko pamięć współdzieloną z systemem operacyjnym – czyli pamięć dla tekstur pobierają z RAM komputera).

W pierwszym przypadku chłodzenie układu graficznego jest załatwiane przez chłodzenie chipsetu laptopa - najczęściej odpowiedzialny jest za to ten sam układ, który ma za zadanie odprowadzać ciepło z CPU.

W drugim przypadku najczęściej mamy do czynienia z osobnym układem odprowadzania ciepła obsługującym autonomiczną kartę graficzną – co nie zmienia faktu, że nie zawsze w laptopie jest drugi wentylator – często zdarza się, że chłodzenie jest tak zaprojektowane, że oba układy chłodzenia (ciepłowody, czy z angielska Heat pipe, odprowadzające ciepło z CPU i GPU) schodzą się przy wentylatorze i są obsługiwane przez jeden tylko wiatrak.

Aby zdiagnozować temperaturę pracy karty graficznej, można posłużyć się wymienionym wcześniej Everestem lub aplikacją o nazwie GPU-Z (do pobrania np. tutaj). Nie zawsze jednak daje to efekt ze względu na fakt, że nie we wszystkich układach graficznym mamy zamontowaną diodę termiczną, która pozwala na dokonanie pomiaru temperatury. Moje doświadczenie wskazuje, że w zintegrowanych układach graficznych nigdy niemal nie ma takiej możliwości, a i w sporej części autonomicznych układów graficznych także nie da się tego dokonać (np. w jednym z moich laptopów mam zainstalowany układ graficzny firmy ATI Moblity Radeon HD2300, jest to zdecydowanie autonomiczny układ graficzny, a mimo to nie ma możliwości odczytu temperatury jego pracy).

W sytuacji, kiedy nie uda nam się zmierzyć temperatury układu graficznego, a pod obciążeniem nie występują przekłamania w wyświetlanym obrazie (artefakty), możemy chyba przyjąć, że układ ten się nie przegrzewa.

W tym miejscu dodatkowa uwaga dla tych, którym temperaturę uda się odczytać – proszę się nie przestraszyć – nowoczesne układy graficzne w stresie (czyli pod dużym obciążeniem np. w grach), potrafią osiągać temperatury sporo przekraczające 100 stopni Celsjusza.

Tak więc, o ile stwierdzimy, że nasz laptop ma problemy z przegrzewaniem się czy zbyt wysoką naszym zdaniem temperaturą pracy, możemy spróbować temu zaradzić poprzez odpowiednią konserwację układu chłodzenia.

Podstawowym warunkiem poprawnej pracy jest to, aby układ chłodzenia był czysty – stopień jego zabrudzenia w dużej mierze zależy od czasu użytkowania laptopa, środowiska jego pracy (np. zapylenie), ale i od tak prozaicznych spraw, jak np. obecność w domu jakiegoś zwierzaka obdarzonego przez naturę sierścią.
Doświadczenie wskazuje, że niekiedy układy chłodzące są mocno zbrudzone już po kilku miesiącach pracy, a na radiatorach potrafi wytworzyć się całkiem spora warstwa czegoś przypominającego cienki filc. Tego typu zanieczyszczenia skutecznie hamują obieg powietrza w laptopie i potrafią doprowadzać do potężnego upośledzenia funkcji układu chłodzenia a w konsekwencji niekiedy do trwałego uszkodzenia całego laptopa.
Trzeba zatem temu jakoś zaradzić!

Uwaga: wszelkie opisane czynności należy przeprowadzić na laptopie wyłączonym, odpiętym od zasilania oraz pozbawionym baterii.

Najprostszym wyjściem z sytuacji jest użycie do czyszczenia sprężonego powietrza w puszce (do kupienia w każdym sklepie elektronicznym i w większości sklepów komputerowych). Końcówkę rurki ze sprężonym powietrzem należy przystawić do wylotu układu chłodzenia (tam gdzie wiatraczek wyrzuca gorące powietrze – pamiętając o wcześniejszym unieruchomieniu łopatek wiatraczka np. za pomocą wykałaczki – powody wyjaśnię w dalszej części artykułu) i przedmuchać układ. Dodatkowo ten sam zabieg można powtórzyć w okolicach wlotów powietrza – poniżej zaprezentowano odpowiednie obszary na zdjęciach (zdjęcia dotyczą laptopa Acer TravelMate 2310, ale w innych modelach wygląda to podobnie):

Wylot układu chłodzenia:


Obrazek

Wloty układy chłodzenia:

Obrazek

Obrazek

Opisana metoda jest tyleż prosta, co niestety w wielu przypadkach nieskuteczna – w sytuacji, kiedy chłodzenie jest mocno zanieczyszczone może spowodować, że śmieci tylko zostaną wepchnięte głębiej w układ chłodzenia laptopa.

Drugim rozwiązaniem jest użycie zamiast sprężonego powietrza… odkurzacza (tak, tak wszak nieraz towarzyszył nam przy różnych porządkach, czemu mielibyśmy go teraz odstawić w kąt). Przytykamy końcówkę rury do otworów wlotowych i wylotowego, i odkurzamy. Tutaj istotna uwaga - w przypadku otworu wylotowego przy wiatraczku trzeba pamiętać, aby czymś unieruchomić skrzydełka wiatraka (i to co najmniej z dwóch względów – po pierwsze mógłby się rozkręcić do zbyt dużych obrotów i ulec uszkodzeniu, po drugie mógłby zadziałać jak dynamo a powstały prąd przekazać na płytę główną – a to już mogłoby się zakończyć poważną awarią laptopa), można do tego celu użyć np. wykałaczki czy innego cienkiego patyczka.
Obie opisane dotąd metody dają umiarkowanie dobre rezultaty – ale mają jedną fundamentalną zaletę – nie wymagają rozkręcania obudowy laptopa, a co za tym idzie nie narażają nas w żadnej mierze na utratę gwarancji (oczywiście w sytuacji, kiedy laptop jeszcze ją posiada).

Przyszła teraz kolej na wysoce skuteczną, ale wymagającą ingerencji we wnętrze naszego maleństwa, metodę. Sprowadza się ona do rozkręcenia laptopa na tyle, na ile jest to niezbędne dla demontażu i gruntownego czyszczenia układu chłodzenia. Dla ścisłości dodam, że wszelkie zdjęcia zamieszczone w tym artykule są robione przeze mnie a dotyczą laptopa Acer TravelMate 2310.

A zatem po kolei :

Cały proces zaczynamy oczywiście od wyłączenia laptopa, odłączenia zasilacza i wyjęcia baterii. Teraz odwracamy naszego laptopa spodem do góry i sprawdzamy jakie mamy dostępne i możliwe do otwarcia wnęki. Na omawianym laptopie wygląda to tak:

Obrazek

1. Wnęka kryjąca chipset, RAM, kartę WiFi
2. Wnęka kryjąca procesor i układ chłodzenia
3. Wnęka na dysk.

Zatem nie pozostaje nam nic innego, jak odkręcić śruby zabezpieczające wnęki i zdjąć zaślepki (śruby oznaczono elipsami).
Po wykonaniu tej operacji ukazuje się nam taki widok:

Obrazek

1. Wentylator,
2. Heat pipe (ciepłowód),
3. Miedziany radiator na procesor wraz z aluminiową klamrą mocującą,
4. Radiator chipsetu,
5. Karta WiFi,
6. Kości RAM,
7. Port zasilania układu chłodzącego (wiatraczka).

Kolejnym krokiem jest demontaż układu chłodzenia. W tym celu należy odkręcić śrubki oznaczone elipsami oraz odpiąć kabel zasilający wiatraczek układu chłodzenia. Następnie delikatnie wyciągamy cały zestaw – zaprezentowano to poniżej:

Obrazek

Kolejno powinniśmy dokładnie oczyścić wiatraczek – najlepiej przedmuchując go sprężonym powietrzem oraz czyszcząc jego łopatki, np. za pomocą patyczków do uszu; usuwamy także starą pastę termoprzewodzącą z rdzenia procesora – poniżej na zdjęciu zaznaczono dokładnie obszar:

Obrazek

Można tego dokonać np. za pomocą chusteczki higienicznej, jeśli ewentualnie byłyby z tym trudności, można ją lekko zwilżyć np. zmywaczem do paznokci – tutaj uwaga - trzeba potem poczekać aż odparuje on z rdzenia procesora. Kolejno czyścimy dokładnie radiator, który przylega do rdzenia:

Obrazek

Można go także wypolerować bardzo drobnym papierem ściernym – aby lepiej przylegał do rdzenia po zamontowaniu (nie jest to jednak konieczne). Następnie na rdzeń procesora nanosimy cienką warstwę świeżej pasty termoprzewodzącej (wybór konkretnej marki tego produktu pozostawiam czytelnikom, zaznaczę tylko, że dobrze byłoby aby była to pasta na bazie srebra – eksperymenty z pastami na bazie ciekłego metalu pozostawiam zaś osobom, które robiły już kiedyś coś takiego – łatwo tu przesadzić a nadmiar takiej substancji może doprowadzić do zwarcia i poważnego uszkodzenia notebooka). Znane są różne techniki nakładania pasty, może to być zrobione za pomocą niewielkiej szpatułki, ja jednak jestem zwolennikiem nakładania pasty palcem - daje to możliwość wyczucia grubości warstwy, która powinna być jak najcieńsza – tyle tylko, aby szczelnie przykryła rdzeń – nadmiar wywoła skutek odwrotny do zamierzonego i pogorszy przewodność cieplną.

Teraz montujemy zestaw chłodzący na miejsce, dokręcamy śruby, podpinamy zasilanie wiatraczka. W ten oto sposób większość naszej pracy została wykonana. Można jeszcze dokonać zmiany pasty pod radiatorem chipsetu w analogiczny sposób.

Po skręceniu naszej zabawki ponownie w całość, wkładamy baterię, podpinamy zasilacz i uruchamiamy laptopa. Teraz należy uważnie obserwować temperatury pracy procesora i pozostałych elementów laptopa. Na początku spadek temperatury może być mniej zauważalny – pasta termoprzewodząca aby nabrała swoich najlepszych własności musi się wygrzać, a to wymaga kilku – kilkunastu godzin pracy pod obciążeniem. Należy także zdawać sobie sprawę z faktu, że temperatura może nie ulec znaczącemu obniżeniu a skutkiem czyszczenia może być np. poprawa kultury pracy całego układu chłodzenia laptopa – np. rzadsze włączanie się wiatraka. Generalnie efekty naszej pracy będą tym bardziej zauważalne, im bardziej zanieczyszczony był układ chłodzenia, a co za tym idzie, im bardziej upośledzony był sposób jego pracy.

Kończąc życzę wszystkim powodzenia w pracy nad konserwacją Waszych laptopów.


 Zobacz profil
  Post Napisane: Pt, 18 sty 2013, 00:18
 
Offline

Dołączył(a): Cz, 17 sty 2013, 20:17
Posty: 2
Laptop: MSI FX620DX
Płeć: Mężczyzna

Windows 7Chrome
ładny tutorial


 Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

Niezależne forum miłośników komputerów przenośnych (laptopy, notebooki, tablety, netbooki)

Najczęściej zadawane pytania: FAQ
Programy:
Darmowe wersje programów | Najważniejsze wątki o oprogramowaniu | Antywirus, jakiego używacie i jakiego polecacie?
Sterowniki: Sterowniki mobilne ATI do Laptopów | Jak znaleźć sterowniki pod system Windows?
Kupno laptopa / netbooka / tabletu: Lista polecanych laptopów uwzględniająca przedziały cenowe | Okazje sklepowe
Gry: Laptopy - notebooki i gry
Recenzje i testy: Recenzje notebooków itd napisane przez naszych użytkowników
Porady / instrukcje / manuale: Instrukcje serwisowe | Konserwacja układu chłodzenia laptopa | Jak zdiagnozować usterkę w notebooku? | Uruchamianie i diagnozowanie komputera za pomocą Linux LiveCD
Pozostałe: Regulamin forum | Nasze Forum - kim jesteśmy? | Zaprzyjaźnione forum www.bez-kabli.pl | Lista najbardziej opłacalnych laptopów


Uwaga: Serwis Internetowy uzywa plikow cookies.
Jezeli nie wyrazaja Panstwo zgody, by pliki cookies byly zapisywane na dysku twardym komputera nalezy zmienic ustawienia przegladarki internetowej.
Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, ze wyrazaja Panstwo zgode na uzywanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przegladarki internetowej.